BLOG · ZARZĄDZANIE ENERGIĄ
Ceny energii zmieniają się co godzinę. Sprawdź, komu taryfa dynamiczna obniża rachunki, a komu je podnosi i dlaczego bez automatyki trudno na niej wygrać.
Zapytaj o system zarządzania energią Zarządzanie energią – oferta
⏱️Cena zmienia się co godzinę
🔋Liczy się czym przesuwasz zużycie
🤖Bez automatyki trudno wygrać
W taryfie dynamicznej cena prądu nie jest jedna na cały rok. Zmienia się co godzinę, zgodnie z tym, co dzieje się na giełdzie energii. W południe, przy dużej produkcji z fotowoltaiki, potrafi spaść bardzo nisko, a zdarza się, że schodzi poniżej zera. Wieczorem, gdy słońce zachodzi, a wszyscy wracają do domu, idzie mocno w górę.
Brzmi jak okazja i faktycznie nią jest, ale nie dla każdego.
W klasycznej taryfie płacisz tyle samo niezależnie od pory. W dynamicznej płacisz według stawki z konkretnej godziny, a ceny na kolejną dobę znasz zwykle dzień wcześniej. To oznacza, że rachunek zależy już nie tylko od tego, ile zużywasz, ale przede wszystkim kiedy. Ta sama pralka uruchomiona o innej porze kosztuje inaczej.
Taryfa dynamiczna ma sens, gdy masz czym przesuwać zużycie w czasie:
Wspólny mianownik: coś, co może poczekać albo zmagazynować energię.
Jeśli zużycie jest sztywne i skoncentrowane wieczorem, taryfa dynamiczna zwykle podnosi rachunek. Dom, w którym wszyscy wracają o siedemnastej, robią pranie, gotują i biorą prysznic, trafia dokładnie w szczyt cenowy.
Drugi przypadek to liczenie na ręczne pilnowanie cen. Teoretycznie wystarczy zaglądać do aplikacji i włączać urządzenia w tanich godzinach. Praktycznie po dwóch tygodniach nikt tego nie robi, a różnicę zjada jeden gorszy wieczór.
System zarządzania energią robi to, czego człowiek nie będzie robił codziennie o trzeciej w nocy. Pobiera ceny na kolejną dobę, sprawdza prognozę pogody i produkcji z paneli, zna Twoje zużycie i układa plan: kiedy ładować magazyn z sieci, kiedy z paneli, kiedy go rozładować, a kiedy wstrzymać oddawanie nadwyżek.
To różnica między dostępem do tanich godzin a faktycznym korzystaniem z nich. Bez automatyki taryfa dynamiczna jest ofertą dla bardzo cierpliwych. Z automatyką pracuje sama, także wtedy, gdy jesteś na urlopie.
Taryfa dynamiczna opłaca się wtedy, gdy możesz przesunąć zużycie prądu na tanie godziny albo masz magazyn energii, który robi to za Ciebie. Cena zmienia się co godzinę, więc bez magazynu i automatycznego sterowania oszczędność bywa niewielka, a w drogich godzinach wieczornych rachunek może nawet wzrosnąć.
Przy magazynie energii najwięcej daje taryfa, w której cena prądu wyraźnie różni się między godzinami: dynamiczna albo wielostrefowa, na przykład G12 lub G12w. Magazyn ładuje się wtedy w tanich godzinach i oddaje energię w drogich. W taryfie ze stałą ceną przez całą dobę magazyn służy tylko do przechowania nadwyżek z fotowoltaiki.
Chcesz sprawdzić, ile dałaby u Ciebie taryfa dynamiczna? Zobacz ofertę zarządzania energią albo napisz do nas, przygotujemy analizę na Twoich danych.