BLOG · ZARZĄDZANIE ENERGIĄ
Nadwyżki z fotowoltaiki są dziś warte coraz mniej, a w godzinach ujemnych cen oddawanie ich do sieci nie daje praktycznie nic. Sprawdź, co z tym zrobić.
Zapytaj o system zarządzania energią Zarządzanie energią – oferta
📉Niskie ceny sprzedaży nadwyżek
☀️Ujemne ceny w szczycie produkcji
🔋Autokonsumpcja zamiast oddawania
Właściciele instalacji z czasów net-meteringu pamiętają prostą zasadę: oddajesz latem, odbierasz zimą. W net-billingu rozliczenie działa inaczej i to zmienia całą ekonomię fotowoltaiki. Nadwyżki sprzedajesz po cenie rynkowej, a energię z sieci kupujesz po cenie detalicznej, razem z opłatami dystrybucyjnymi. Różnica między jedną a drugą jest spora i działa na Twoją niekorzyść.
Do tego doszło zjawisko, o którym kilka lat temu mało kto mówił: ujemne ceny energii.
W słoneczne i wietrzne dni produkcja w systemie przekracza zapotrzebowanie. Energii jest po prostu za dużo, a jej cena na rynku spada do zera, czasem poniżej. Najczęściej dzieje się to w wiosenne i letnie południe, w weekendy i święta, gdy zakłady nie pracują.
Dla prosumenta oznacza to godziny, w których wysyłanie nadwyżek do sieci nie przynosi praktycznie nic. Problem polega na tym, że są to dokładnie te godziny, w których Twoje panele produkują najwięcej.
Kiedyś celem było produkować jak najwięcej. Dziś celem jest zużyć jak najwięcej u siebie. To zupełnie inna optymalizacja.
Każda kilowatogodzina zużyta na miejscu jest warta tyle, ile kosztuje energia kupowana z sieci, razem z dystrybucją. Ta sama kilowatogodzina oddana do sieci jest warta tyle, ile akurat płaci rynek, czyli często kilka razy mniej. W godzinach ujemnych cen ta różnica robi się jeszcze wyraźniejsza.
Przesuń zużycie na godziny produkcji. Pralka, zmywarka, bojler, ładowanie samochodu. Najprostszy i najtańszy ruch, ale ma swój sufit, bo nie każdy jest w domu w południe.
Zmagazynuj nadwyżkę. Magazyn energii przechwytuje to, co i tak poszłoby do sieci za grosze, i oddaje wieczorem, kiedy energia kosztuje najwięcej. Przy dzisiejszych stawkach to właśnie ta różnica decyduje o opłacalności magazynu.
Steruj oddawaniem. W godzinach, w których cena jest bliska zeru albo ujemna, sensowniejsze bywa skierowanie energii do magazynu czy bojlera niż wypychanie jej do sieci.
Żeby trzeci punkt działał, ktoś musi podejmować decyzje godzina po godzinie. Tu wchodzi system zarządzania energią, który zna ceny na kolejną dobę, prognozę produkcji i Twoje zużycie, i sam układa plan.
Nie, zmienił się sposób, w jaki na niej zarabiasz. Instalacja bez magazynu i bez sterowania oddaje dużą część produkcji po niskiej cenie, a wieczorem kupuje po wysokiej. Instalacja z magazynem i automatyką zatrzymuje energię u siebie i korzysta z różnicy cen, zamiast być przez nią karana. Różnica między tymi dwoma scenariuszami rośnie z roku na rok.
Chcesz wiedzieć, ile oddajesz do sieci i ile na tym tracisz? Zobacz ofertę zarządzania energią albo napisz do nas, przeanalizujemy Twoją instalację.